
Widzew Łódź został w tym scenariuszu rzucony w niepewność, gdy gwiazda ataku Andi Zeqiri oraz kapitan klubu Juljan Shehu mieli poinformować klub o decyzji odejścia w letnim oknie transferowym. Nieoczekiwany rozwój wydarzeń zszokował kibiców i wywołał poważne pytania o ambicje klubu na nadchodzący sezon.
Według doniesień Zeqiri spotkał się wcześniej w tym tygodniu z wysokimi rangą działaczami klubu, by wyjaśnić, że jest gotowy na nowe wyzwanie po imponującym okresie, w którym prowadził atak Widzewa. Szwajcarski napastnik miał przyciągnąć zainteresowanie kilku klubów z całej Europy, co czyni jego odejście coraz bardziej prawdopodobnym.
Jednocześnie kapitan Juljan Shehu miał poinformować kolegów z drużyny i sztab szkoleniowy, że również zdecydował się odejść. Albański pomocnik, podziwiany za przywództwo i regularność, ma uważać, że lato to właściwy moment, by rozpocząć nowy rozdział w karierze.
Podwójne ogłoszenie miało zostawić zawodników w szoku, a treningi zostały opisane jako wyjątkowo ciche, gdy koledzy z drużyny oswajali się z wiadomością. Kilku seniorów miało próbować przekonać obu piłkarzy do zmiany decyzji.
Kibice szybko zalały media społecznościowe emocjonalnymi wiadomościami, dziękując Zeqiriemu za bramki, a Shehu za zaangażowanie i przywództwo. Wielu fanów określiło możliwe odejścia jako jeden z największych ciosów, jakie klub zadał w ostatnich latach.
Działacze klubu podobno pracują za kulisami nad znalezieniem następców, wiedząc, że utrata zarówno skutecznego napastnika, jak i kapitana drużyny pozostawiłaby poważne luki w kadrze przed nowym sezonem.
Leave a Reply